31.10.2011

Złap męża na łapkę kuchenną!

Zainspirowana Światową Wystawą Kotów (moje fotki), na której byliśmy wczoraj, zrobiłam łapkę kuchenną w halloweenowokocim nastroju.


...a mąż dał się złapać.


Zresztą wczoraj dostał ode mnie na prędce wyszydełkowaną piżamkę na Nooka, z którego ścierałam po raz kolejny chrupki naszego synka.



Październik był miesiącem obfitującym we wszystko co możliwe - nowe znajomości, nowe doznania, praca, obowiązki i projekty.


Kilka nawet udało mi się przeprowadzić od początku do końca, jak zakładkę i różowego słonika.